Państwo ustaszy upadło, spór o niepodległość pozostał
W maju 1945 roku Niepodległe Państwo Chorwackie (NDH) przestało istnieć. Ustasze zostali rozbrojeni, zabici, uwięzieni albo uciekli. Jugosłowiańscy komuniści zbudowali federację, w której Chorwacja miała własną republikę, lecz publiczna debata o niepodległości, zbrodniach NDH, czetnikach i powojennych egzekucjach była podporządkowana państwowemu hasłu „braterstwa i jedności”.1
Skrajna prawica przetrwała w trzech przestrzeniach. W kraju działała krótkotrwała ustaszowska i antykomunistyczna partyzantka križari. Na emigracji powstały organizacje polityczne oraz terrorystyczne, od HOP Ante Pavelicia po Hrvatsko revolucionarno bratstvo. Po 1990 roku część symboli i kadr wróciła do legalnej polityki, HSP utworzyła paramilitarne HOS, a wojna o niepodległość nadała sporom o naród znaczenie egzystencjalne.2
Nie każdy chorwacki emigrant był ustaszą, nie każdy żołnierz HOS popełnił zbrodnię, a współczesny patriotyzm nie jest kontynuacją NDH. Jednocześnie nie można oddzielić historii skrajnej prawicy od próby oczyszczenia hasła Za dom spremni, kultu 10 kwietnia, minimalizowania Jasenovca i przedstawiania wszystkich pokonanych z 1945 roku jako niewinnych bojowników.
Kapitulacja, ucieczka i egzekucje 1945 roku
Wojska NDH, oddziały niemieckie, słoweńscy domobrani, czetnicy i cywile wycofywali się ku Austrii. W Bleiburgu Brytyjczycy nie przyjęli kapitulacji głównej kolumny i skierowali ją do partyzantów. Nastąpiły egzekucje bez sądu oraz marsze więźniów zwane Križni put — Drogą Krzyżową.3
Wśród zabitych byli sprawcy, poborowi i cywile. Dokładne liczby są przedmiotem badań; polityczne szacunki często łączą różne miejsca, daty i kategorie. Zbrodnia powojenna nie jest legalną karą za NDH, a status ofiary egzekucji nie dowodzi niewinności we wcześniejszej służbie.4
Ustaszowska pamięć przedstawiała Bleiburg jako chorwacką Golgotę i dowód, że antyfaszyzm był wyłącznie serbskim lub komunistycznym ludobójstwem. Jugosłowiańskie milczenie wzmacniało tę narrację: rodziny nie mogły otwarcie szukać grobów, więc pamięć rozwijała się bez dostępu do dokumentów i krytycznej dyskusji.
Križari: partyzantka po klęsce
Po wojnie w Chorwacji oraz Bośni i Hercegowinie działały niewielkie grupy križari — krzyżowców. Składały się z ukrywających się ustaszy, domobranów, dezerterów i antykomunistycznych cywilów. Używały religijnej symboliki, oczekiwały wojny Zachodu ze Związkiem Radzieckim i liczyły na odbudowę niepodległego państwa.5
Nie były jednolitą armią. Część grup utrzymywała kontakt z emigracyjnym kierownictwem ustaszy, inne walczyły o przetrwanie, dokonywały napadów lub korzystały z lokalnej pomocy. Aparat bezpieczeństwa infiltrował sieci, prowadził obławy i karał rodziny wspierające podziemie.6
Operacja „Gvardijan” z lat 1947–1948 była pułapką UDBA: schwytani kurierzy służyli do zwabienia emisariuszy kierowanych z emigracji przez Božidara Kavrana. Przybysze mieli zjednoczyć partyzantkę, lecz byli kolejno aresztowani. Proces i egzekucje zniszczyły próbę odbudowy dowództwa.7
Križari byli antykomunistyczną partyzantką z istotnym komponentem ustaszowskim, a nie demokratycznym ruchem oporu w prostym znaczeniu. Brutalność władz i brak wolnych sądów wymagają osobnej oceny; nie zmieniają programu tych, którzy chcieli przywrócić NDH.
Ratlines i ucieczka kierownictwa
Ante Pavelić ukrywał się w Austrii i we Włoszech, a następnie przedostał się do Argentyny. Sieci ucieczkowe korzystały z chaosu powojennego, dokumentów Czerwonego Krzyża, pomocy współpracowników i duchownych związanych z kolegium San Girolamo w Rzymie. Krunoslav Draganović odgrywał ważną rolę w pomocy chorwackim uciekinierom, wśród których byli zbrodniarze.8
Nie istnieje dowód, że cały Watykan kierował jedną „linią szczurów”. Poszczególne instytucje, duchowni, wywiady i administracje posiadały różny poziom wiedzy. Amerykańskie dokumenty pokazują rozpoznanie San Girolamo jako ośrodka ustaszowskiej działalności; interpretacja odpowiedzialności wymaga oddzielenia wiedzy służb od decyzji konkretnych władz.9
Ucieczka pozwoliła zachować przywództwo i część środków. Dla ofiar oznaczała utratę szansy na proces. Dla emigracji — możliwość przedstawiania Pavelicia jako legalnego wodza bez konfrontacji z dowodami z Jasenovca i deportacji.
HOP Ante Pavelicia
W 1956 roku Pavelić utworzył Hrvatski oslobodilački pokret (HOP, Chorwacki Ruch Wyzwoleńczy). Organizacja deklarowała odbudowę niepodległej Chorwacji i zachowywała ustaszowską legitymizację. Działała w Argentynie, Hiszpanii, Australii, Kanadzie i Europie Zachodniej.10
HOP nie kontrolował całej emigracji. Rywalizowały z nim Chorwacka Partia Chłopska, demokraci, byli komuniści, narodowcy i młodsi radykałowie. Wielu emigrantów odrzucało Jugosławię z powodu dyktatury lub doświadczeń wojennych, nie z powodu fascynacji NDH.
W 1957 roku Pavelić został postrzelony w Buenos Aires przez Blagoja Jovovicia, czetnickiego emigranta, według jego późniejszej relacji. Ranny przeniósł się do Hiszpanii Franco, gdzie zmarł w 1959 roku. HOP przetrwał jako organizacja, lecz śmierć wodza pogłębiła podziały.11
Luburić, HNO i rywalizacja o dziedzictwo
Vjekoslav „Maks” Luburić, były komendant systemu obozów ustaszowskich, zerwał z Paveliciem i utworzył Hrvatski narodni odpor (HNO, Chorwacki Opór Narodowy). Z Hiszpanii wydawał „Drinę”, rozwijał sieć i promował ideę aktywnej walki przeciw Jugosławii.12
Luburić próbował ponad podziałami mobilizować wszystkich przeciwników państwa, ale własna biografia wiązała projekt bezpośrednio z ludobójczą przemocą NDH. W 1969 roku został zamordowany w Carcaixent przez Iliję Stanića, który działał w związku z jugosłowiańskimi służbami; szczegóły werbunku i operacji były później przedmiotem sporów.13
HNO zachowała znaczenie w diasporze, szczególnie przez publikacje oraz struktury w Australii i Ameryce. Napięcie HOP–HNO pokazuje, że „ustaszowska emigracja” nie była jednym dowództwem. Wspólny cel nie usuwał konfliktów o odpowiedzialność za klęskę, strategię i osobistą władzę.
HRB i transnarodowy terroryzm
Hrvatsko revolucionarno bratstvo (HRB, Chorwackie Bractwo Rewolucyjne) powstało na początku lat sześćdziesiątych, głównie w Australii i Europie. Było tajną organizacją nastawioną na zbrojne akcje, infiltrację Jugosławii i wywołanie powstania. Czerpało z ustaszowskiego rewolucyjnego nacjonalizmu, choć młodsze kadry krytykowały emigracyjną bierność.14
W 1962 roku grupa związana z HRB wkroczyła do Jugosławii w operacji „Planinske lisice”; została rozbita. W 1972 roku dziewiętnastu członków tak zwanej grupy Bugojno lub Feniks przeniknęło z Austrii do Bośni. Liczyli na spontaniczne przyłączenie ludności po „chorwackiej wiośnie”, lecz aparat zmobilizował wielką obławę. Większość zginęła, czterech ujęto, a trzech stracono po procesie.15
Operacja nie była masowym powstaniem, ale zbrojną infiltracją. Skala odpowiedzi jugosłowiańskiej i represje wobec podejrzanych o pomoc nie zmieniają terrorystycznego charakteru planu. Późniejsza pamięć przedstawiała uczestników jako męczenników niepodległości, często pomijając ideologię i założenie wywołania wojny.
Bomby, porwania i problem przypisania
Od lat sześćdziesiątych atakowano jugosłowiańskie konsulaty, przedstawicielstwa, kluby i samoloty w RFN, Szwecji, Australii, USA oraz innych państwach. Sprawcy używali rozmaitych nazw, a Belgrad miał interes w przedstawianiu całej emigracji jako „ustaszowskich terrorystów”. Każdy przypadek wymaga odrębnego ustalenia.16
W 1971 roku grupa związana z chorwackim nacjonalizmem zabiła ambasadora Jugosławii Vladimira Rolovicia w Sztokholmie. W 1976 roku Zvonko Bušić i współpracownicy porwali samolot TWA 355, żądając publikacji odezwy o chorwackiej niepodległości. Pozostawiona przez nich bomba w Nowym Jorku zabiła policjanta Briana Murraya podczas próby rozbrojenia.17
Cel narodowowyzwoleńczy nie zmienia zamachu na cywilny transport w legalną walkę. Jednocześnie nie każdy działacz emigracyjny popierał przemoc. Organizacje demokratyczne obawiały się, że terroryzm wzmacnia jugosłowiańską propagandę i naraża całą diasporę.
UDBA i państwowa przemoc poza granicami
Jugosłowiańskie służby obserwowały, infiltrowały, porywały i zabijały emigrantów. Ofiarami byli zarówno ludzie związani z przemocą, jak i przeciwnicy polityczni, których aktywność nie miała charakteru terrorystycznego. Granica między bezpieczeństwem a eliminacją opozycji została systemowo przekroczona.18
Bruno Bušić, popularny nacjonalistyczny publicysta, został zastrzelony w Paryżu w 1978 roku. Były dyrektor przedsiębiorstwa naftowego Stjepan Đureković zginął w RFN w 1983. Niemiecki proces zakończony dekady później skazał byłych funkcjonariuszy jugosłowiańskich służb za pomoc w zabójstwie Đurekovicia.19
Zbrodnie UDBA nie dowodzą niewinności wszystkich środowisk emigracyjnych. Dowodzą, że socjalistyczne państwo stosowało terror transnarodowy i nie ograniczało się do ścigania sprawców przestępstw. Pełna historia musi utrzymać obie odpowiedzialności bez wzajemnego anulowania.
Chorwacka wiosna i narodowy komunizm
Masovni pokret, czyli Chorwacka Wiosna 1971 roku, domagała się większej autonomii gospodarczej, praw językowych i równości republiki w federacji. Uczestniczyli w niej komuniści reformatorzy, studenci, intelektualiści i nacjonaliści. Tito stłumił ruch, przeprowadził czystki oraz aresztowania.20
Nie była ruchem faszystowskim. Jugosłowiańskie władze używały oskarżenia o „ustaszostwo”, aby delegitymizować również legalne postulaty. Represja przyczyniła się jednak do radykalizacji części emigracji i przekonania, że pokojowa reforma federacji jest niemożliwa.
Konstytucja 1974 roku zwiększyła uprawnienia republik, ale po śmierci Tity kryzys gospodarczy i konflikty o centralizację narastały. Serbski nacjonalizm Slobodana Miloševicia i chorwacka mobilizacja wzajemnie przedstawiały drugą stronę przez obrazy czetników oraz ustaszy.
HDZ, Tuđman i „pojednanie narodowe”
Franjo Tuđman, były partyzant i generał, a później dysydent, utworzył Hrvatska demokratska zajednica (HDZ) w 1989 roku. Partia skupiała byłych komunistów, konserwatystów, emigrantów, narodowców i ludzi bez wcześniejszej aktywności. Jej celem było suwerenne państwo, nie przywrócenie NDH.21
Tuđman głosił pojednanie potomków partyzantów i ustaszy wokół państwowości. Idea mogła zakończyć dziedziczną wojnę pamięci, lecz praktyka bywała asymetryczna: emigracyjne symbole wracały, część pomników partyzanckich niszczono, a NDH przedstawiano czasem jako wyraz historycznego dążenia do państwa mimo jej zbrodniczego charakteru.22
W książce Bespuća povijesne zbiljnosti Tuđman kwestionował wyolbrzymione liczby ofiar Jasenovca, ale zarazem używał problematycznych uogólnień o Żydach i obozie. Później jako prezydent uznawał Holokaust oraz przepraszał za zbrodnie NDH. Ta ewolucja nie usuwa wcześniejszego rewizjonizmu; nie pozwala też redukować całej jego polityki do ustaszostwa.23
Odrodzenie HSP
Hrvatska stranka prava została odtworzona w 1990 roku przez Dobroslava Paragę i Ante Paradžika. Nazwa odwoływała się do dziewiętnastowiecznej Partii Prawa Ante Starčevicia, ale współczesne kierownictwo przejmowało także symbole oraz pamięć ustaszowską. Paraga chwalił Pavelicia, kwestionował pełną odpowiedzialność NDH i żądał natychmiastowej niepodległości.24
HSP krytykowała Tuđmana z radykalnie nacjonalistycznej pozycji, oskarżając go o gotowość do kompromisu z Jugosławią i Serbami. We wrześniu 1991 roku Paradžik został zastrzelony przez chorwacką policję na punkcie kontrolnym; oficjalnie uznano tragiczny błąd, lecz sprawa pogłębiła podejrzenie, że władza usuwa konkurencję.25
W wyborach 1992 roku HSP uzyskała ograniczoną reprezentację. Konflikty, procesy i rozłam doprowadziły do przejęcia partii przez Antę Đapicia. Od 1993 roku krytyka HDZ osłabła, a Tuđman tolerował HSP jako mniejszą prawicową flankę.26
HOS: partia, mundur i wojna
Hrvatske obrambene snage (HOS) były zbrojnym ramieniem HSP utworzonym w 1991 roku. Przyciągały ochotników gotowych walczyć przeciw Jugosłowiańskiej Armii Ludowej i siłom serbskim w czasie, gdy chorwackie państwo dopiero organizowało armię. Oddziały uczestniczyły w obronie Vukovaru, Dubrownika i innych frontów.27
Czarne mundury, nazwy jednostek upamiętniające ustaszowskich dowódców i emblemat z hasłem Za dom spremni świadomie łączyły współczesną walkę z tradycją NDH. Nie każdy ochotnik przyjmował całą ideologię; motywacją mogła być obrona domu. Organizacyjna symbolika nie była jednak neutralnym przypadkiem.
W Bośni i Hercegowinie HOS początkowo przyjmowały również Boszniaków i głosiły integralność państwa, co odróżniało je od późniejszego projektu Herceg-Bosny. Komendant Blaž Kraljević został zabity w 1992 roku przez ludzi HVO. Oddziały HOS stopniowo włączono do regularnych wojsk Chorwacji oraz Bośni i Hercegowiny.28
HOS były radykalnie nacjonalistyczną formacją paramilitarną z jawną symboliką ustaszowską, działającą zarazem w realnej obronie przed agresją. Jedno nie unieważnia drugiego. Ocena konkretnego żołnierza wymaga informacji o czynie, a ocena organizacji — programu, dowództwa i symboli.
Wojna 1991–1995 nie była powtórką z 1941 roku
Propaganda serbska przedstawiała niepodległą Chorwację jako odrodzoną NDH i wykorzystywała pamięć ustaszowskiego ludobójstwa do mobilizacji Serbów. JNA i serbskie formacje przeprowadzały oblężenia, czystki, obozy oraz masakry, w tym w Vukovarze. Realna obecność ustaszowskiej symboliki ułatwiała propagandzie uogólnienie na całe państwo.29
Chorwackie siły również popełniały zbrodnie na Serbach i Boszniakach. Operacje „Błysk” i „Burza” zakończyły okupację znacznej części terytorium, a zarazem towarzyszyły im zabójstwa cywilów, podpalenia i masowy exodus Serbów. Międzynarodowy Trybunał uniewinnił generałów od zarzutu wspólnego przedsięwzięcia przestępczego, co nie oznacza, że nie było indywidualnych zbrodni.30
Prawna i historyczna precyzja blokuje dwie manipulacje: utożsamienie całej Chorwacji z ustaszami oraz twierdzenie, że obronny charakter wojny wyklucza zbrodnie własnej strony.
Państwowa symbolika i problem „kuny”
Nowe państwo przywróciło tradycyjną szachownicę i wprowadziło walutę kuna, używaną także w NDH, ale mającą starszą etymologię. Sam znak szachownicy i nazwa waluty nie są wyłącznie ustaszowskie. Kontrowersje wynikały z połączenia symboli z wojennym kontekstem oraz rehabilitacją części emigracji.31
Pierwsze pole herbu — białe lub czerwone — stało się przedmiotem sporów, choć warianty występowały przed 1941 rokiem. Skrajna prawica celowo używa białego pierwszego pola razem z literą U lub hasłem ustaszy, nadając mu jednoznaczniejszy sens. Symbol należy czytać jako zestaw i w sytuacji.
Nazwy ulic po Mile Budaku, ministrze NDH i ideologu prześladowań, były znacznie mniej dwuznaczne. Ich późniejsze usuwanie nie było atakiem na chorwacką kulturę, lecz odmową honorowania funkcjonariusza faszystowskiego państwa.
Rozłamy Partii Prawa i mała skrajna scena
HSP dzieliła się na Hrvatska čista stranka prava, Autohtona HSP, HSP dr. Ante Starčević i inne organizacje. Rywalizowały o nazwę, spadek Starčevicia i prawdziwość narodowego radykalizmu. Część próbowała umiarkowanej polityki parlamentarnej, część organizowała marsze w czarnych mundurach i otwarcie chwaliła NDH.32
W 2003 roku HSP osiągnęła osiem mandatów, później słabła. Badania ideologii w latach 1990–2015 klasyfikują ją jako populistyczną radykalną prawicę: nativistyczną, autorytarną i populistyczną, z okresowymi ciągłościami ustaszowskimi. Nie każdy etap i odłam miał ten sam stopień ekstremizmu.33
Małe partie pozostawały ważne jako strażnicy symboli i kadry protestu, nawet gdy wyborcy przechodzili do HDZ, nowych list lub absencji.
„Za dom spremni”: pochodzenie i wojenne zapośredniczenie
Za dom spremni było oficjalnym pozdrowieniem ustaszowskiego ruchu i NDH. Próby wyprowadzenia pełnej formuły ze średniowiecza lub opery Nikola Šubić Zrinski nie znajdują potwierdzenia jako ciągła tradycja polityczna. Starsze użycia słów „za dom” nie są tym samym co skodyfikowane pozdrowienie.34
HOS umieściły formułę na legalnie rejestrowanym emblemacie podczas wojny lat dziewięćdziesiątych. Weterani twierdzą, że dla nich upamiętnia poległych kolegów, nie NDH. To późniejsze doświadczenie jest faktem społecznym, lecz nie usuwa pochodzenia znaku.
Sądy chorwackie wydawały niejednolite rozstrzygnięcia zależne od kontekstu. Rada do spraw następstw niedemokratycznych reżimów w 2018 roku uznała pozdrowienie za sprzeczne z konstytucją, dopuszczając bardzo wąski wyjątek komemoracyjny dotyczący HOS. Krytycy wskazują, że wyjątek normalizuje znak; zwolennicy — że chroni konkretną pamięć wojenną.35
Thompson, muzyka i stadiony
Piosenka „Bojna Čavoglave” Marka Perkovicia Thompsona zaczyna się pozdrowieniem Za dom spremni i powstała jako utwór mobilizacyjny w 1991 roku. Koncerty łączą patriotyczną pamięć wojny, religię i wspólnotę pokoleniową; przyciągają także ludzi używających symboli ustaszowskich.36
Nie każdy słuchacz jest neofaszystą, a wykonawcy nie należy przypisywać autorstwa każdej pieśni lub symbolu pojawiającego się w tłumie. Organizator i artysta odpowiadają jednak za sposób reagowania na jawne znaki oraz za historyczny sens własnego repertuaru.
Stadiony były miejscem okrzyków antyserbskich, rasizmu i pozdrowienia, ale także protestu przeciw federacji oraz źródłem ochotniczej mobilizacji w 1991 roku. Subkultura nie ma jednego programu; rytuał tłumu może normalizować formułę szybciej niż formalna partia.
Jasenovac, Bleiburg i wojna liczb
Jasenovac posiada imienną listę ponad 83 tysięcy ofiar, aktualizowaną wraz z badaniami. Skrajny rewizjonizm przedstawia obóz jako zwykły zakład pracy lub twierdzi, że główne mordy popełnili po wojnie komuniści. Te tezy przeczą dokumentom, zeznaniom, archeologii i badaniom porównawczym.37
Jugosłowiańskie szacunki bywały zawyżane i politycznie używane. Korekta liczby nie jest negacjonizmem, jeśli opiera się na metodzie i nie zmienia natury obozu. Rewizjonista wykorzystuje prawdziwy problem dawnej propagandy do fałszywego wniosku, że zbrodni nie było.
Bleiburg również wymaga badań imiennych. Coroczne uroczystości mieszały żałobę rodzin, katolicką liturgię, nacjonalizm i symbole ustaszowskie. Austriackie oraz chorwackie instytucje zmieniały zasady wydarzenia, próbując oddzielić upamiętnienie ofiar od zgromadzenia politycznego.38
Kościół i podzielona pamięć
Kościół katolicki w Chorwacji nie był jednolity ani w 1941, ani po 1990 roku. Duchowni wspierali NDH, inni protestowali lub ratowali prześladowanych. W socjalizmie Kościół przechowywał narodową pamięć i doświadczał represji, co wzmacniało jego autorytet po transformacji.39
Kanonizacja lub ocena kardynała Alojzija Stepinaca stała się konfliktem chorwacko-serbskim i katolicko-prawosławnym. Stepinac początkowo uznał państwo, później potępiał zbrodnie i pomagał części ofiar, a po wojnie został skazany w politycznym procesie. Pełna biografia nie pasuje ani do figury ustaszowskiego kapelana, ani nieskazitelnego przeciwnika od pierwszego dnia.
Część księży używała narodowych uroczystości do relatywizowania NDH; biskupi wielokrotnie potępiali rasizm i totalitaryzm. Ocena Kościoła wymaga wskazania osoby, czasu i wypowiedzi, nie odpowiedzialności zbiorowej.
Od Sanadera do nowych radykalnych partii
Po śmierci Tuđmana w 1999 roku i zmianie władzy Chorwacja silniej orientowała się na integrację europejską, współpracę z trybunałem w Hadze i reformy. HDZ Iva Sanadera przesunęła się ku centroprawicy. Skrajne środowiska mobilizowały przeciw wydawaniu generałów i przedstawiały współpracę jako zdradę wojny ojczyźnianej.40
W następnych latach pojawiały się listy łączące konserwatyzm obyczajowy, sprzeciw wobec elit, eurosceptycyzm i twardy nacjonalizm: Hrvatski rast, Hrast, część Mostu, suwerenistyczne koalicje i ruchy weteranów. Nie wszystkie należą do skrajnej prawicy; granicą jest systematyczny nativizm, autorytaryzm i delegitymizacja pluralizmu, nie sam eurosceptycyzm.
Referendum z 2013 roku wpisało do konstytucji małżeństwo kobiety i mężczyzny. Kampania „U ime obitelji” była szerokim ruchem konserwatywnym, nie organizacją faszystowską. Stworzyła jednak nowe sieci mobilizacji kulturowej, z których korzystała później radykalna prawica.
Domovinski pokret
Domovinski pokret (DP, Ruch Ojczyźniany) powstał w 2020 roku wokół piosenkarza i byłego kandydata prezydenckiego Miroslava Škoro, przyciągając byłych działaczy HDZ, suwerenistów, konserwatystów i prawicowych aktywistów. Badania klasyfikują go jako populistyczną radykalną prawicę.41
Program łączył nativizm, tradycyjną rodzinę, krytykę elit HDZ i SDP, sceptycyzm wobec migrantów, obronę wojennej pamięci oraz silniejszą rolę narodu. W 2020 roku koalicja osiągnęła znaczący wynik, po czym konflikty doprowadziły do odejścia Škoro.
W wyborach 17 kwietnia 2024 roku koalicja DP otrzymała 202 670 głosów w dziesięciu podstawowych okręgach — 9,27 procent — i 14 mandatów. Następnie weszła do rządu z HDZ, uzyskując realny wpływ na ministerstwa oraz politykę.42
DP nie jest partią ustaszowską w klasycznym sensie i obejmuje różne nurty. Jej radykalnoprawicowa klasyfikacja wynika z nativizmu, autorytarnego konserwatyzmu i populizmu. Stosunek poszczególnych działaczy do NDH bywa kontrowersyjny, ale nie powinien zastępować analizy całego programu.
Mniejszość serbska jako test nativizmu
Serbowie są obywatelami Chorwacji i konstytucyjnie uznaną mniejszością. Wojenne doświadczenie — rebelia części społeczności, okupacja, zbrodnie i ucieczka — obciąża relacje. Skrajna prawica przedstawia organizację SDSS jako dziedzica agresji lub nielojalny przywilej, podczas gdy liderzy mniejszości wskazują dyskryminację i nierozliczone zbrodnie.43
Krytyka programu SDSS jest demokratyczna. Nativizm pojawia się, gdy etniczny Serb musi stale dowodzić lojalności, której nie wymaga się od Chorwata, albo gdy odpowiedzialność sprawców z 1991 roku przechodzi na całe kolejne pokolenie.
Udział DP w koalicji po 2024 roku wiązał się z wykluczeniem SDSS z rządu. Decyzję można tłumaczyć arytmetyką i programem, lecz jej symboliczny sens odpowiada postulatowi etnicznego centrum. To przykład, jak radykalna prawica wpływa na instytucje bez większości.
Prawo, symbole i nierówna egzekucja
Konstytucja Chorwacji odwołuje się do antyfaszystowskiego ZAVNOH, a nie NDH. Prawo zakazuje mowy nienawiści i zakłócania porządku, lecz nie zawierało przez długi czas jednego prostego katalogu zakazanych symboli. Sądy ważyły wolność wypowiedzi, kontekst HOS i ustaszowskie pochodzenie.44
Wysoki Sąd Wykroczeniowy uznał w 2019 roku pełną formułę Za dom spremni za zakazane faszystowskie pozdrowienie symbolizujące rasizm oraz nienawiść. Inne orzeczenia dopuszczały wykonanie konkretnej piosenki lub upamiętnienie jednostki. Niespójność sprzyja strategicznej wieloznaczności.
W 2016 roku tablicę HOS z pozdrowieniem umieszczono niedaleko miejsca pamięci Jasenovac. Po protestach przeniesiono ją do Novskiej. Kompromis rozwiązał lokalizację, nie konflikt zasad: czy państwo może honorować poległych bez reprodukowania znaku reżimu, którego ofiary leżą w tym miejscu.
Klasyfikacja okresów i środowisk
Križari oraz emigracyjne HOP i HNO zachowywały zasadniczą ciągłość ustaszowskiego ruchu, choć działały w nowych warunkach. HRB i część małych komórek należały do terrorystycznej skrajnej prawicy. Ich cel niepodległościowy nie usprawiedliwia ataków na cywilów.
HSP początku lat dziewięćdziesiątych i HOS były radykalnie nacjonalistyczne, z jawnym ustaszowskim zapożyczeniem. Działały w realnej wojnie obronnej, co poszerzało ich skład i odróżniało od emigracyjnej konspiracji, ale nie neutralizowało symboliki.
HDZ Tuđmana była szerokim ruchem państwowotwórczym i autorytarnie zarządzaną partią dominującą, nie faszystowską partią następczą. Jej polityka pojednania i pamięci otworzyła jednak przestrzeń dla części rewizjonizmu. Późniejsze HDZ przesunęło się ku europejskiej centroprawicy, zachowując narodowo-konserwatywne frakcje.45
Współczesne małe partie prawaszy rozciągają się od konserwatywnego nacjonalizmu po jawny neoustaszyzm. Domovinski pokret jest populistyczną radykalną prawicą, której wejście do rządu stanowi nowy etap instytucjonalnego wpływu.
Jak pamiętać bez zbiorowej winy
Krytyka ustaszy nie jest krytyką prawa Chorwatów do państwa. Partyzanci obejmowali wielu Chorwatów, a współczesna republika opiera konstytucyjną legitymację na antyfaszyzmie i wojnie o niepodległość, nie na ustawach rasowych NDH. Serbska propaganda, która nazywa każde chorwackie godło ustaszowskim, sama niszczy precyzję.46
Równie błędna jest obrona państwowości przez oczyszczanie NDH. Niepodległość osiągnięta demokratycznym mandatem w latach dziewięćdziesiątych nie potrzebuje Pavelicia. Pamięć żołnierzy HOS nie wymaga powtarzania oficjalnego pozdrowienia ludobójczego reżimu, a badanie Bleiburga nie wymaga pomniejszenia Jasenovca.
Chorwacki przypadek pokazuje, jak dyktatura może zamrozić konflikt pamięci, emigracja może go zradykalizować, a wojna ponownie nadać starym symbolom pozornie nowe życie. „Pozornie” nie znaczy, że doświadczenie 1991 roku jest fałszywe. Znaczy, że nowy kontekst nakłada się na stare pochodzenie, nie wymazując go. Dojrzała pamięć potrafi utrzymać obie warstwy i nazwać każdą zbrodnię bez zmiany ofiary w argument przeciw innej ofierze.